Książka pt. “Zamek Widmo. Droga Szamana. Etap 4” Wasilija Machanienko. Dlaczego warto przeczytać?

LitRPG to rodzaj fantastyki, który stwarza bardzo ciekawe możliwości. Połączenie mniej lub bardziej normalnej codzienności naszego świata z uniwersum mocy i magii tworzy bardzo niepowtarzalny klimat, który potrafi naprawdę zainspirować. Tym razem staramy się w nim zagłębić w inną książką Wasilija Machanienko pt. Zamek Widmo. Droga Szamana. Etap 4 od Tania Książka.

Jak zaczyna się akcja tej powieści?

Od bitwy w ciemnym lesie minął miesiąc. Po ćwiczeniach pod okiem patriarchy Machana i jego legend, Barliony ponownie zaczynają siać chaos i plądrować posiadłość. Tym razem ich głównym zadaniem jest zdobycie zamku. Dlatego podejmują się zadania Cesarza, czyli oczyszczenia Altamedy, zwanej też Zamkiem Duchów. Z pozoru proste zadanie szybko staje się potwornie trudne, a do zwabionych głową Machana zgłaszają się trzy wielkie klany Malabaru. Ale dla tych, którzy przeciwstawiają się konwencji, to nic nie znaczy. W tym przypadku szaman może jedynie podążać za swoim instynktem i postępować zgodnie z legendą.

Jak przedstawia się świat w tej powieści?

Po raz kolejny przychodzi nam badać nieujawnioną dotąd część świata. Ale jest też wiele znanych miejsc do odwiedzenia, więc jest w książce pt. “Zamek Widmo. Droga Szamana. Etap 4” Wasilija Machanienko coś, co łączy to wszystko w całość. Sporo dzieje się również dla tych, którzy odwiedzili już wcześniej. W tej książce są niewątpliwie godne podziwu:

  • opisy zarówno nowo poznanych miejsc,
  • malowanych miast,
  • innych cudów Barliony.

Jest to wspaniała rasa, z którą się tutaj spotykamy. Dodatkowo widzimy tu oznaki życia, które nie są związane wyłącznie z głównym wątkiem.

Jak przedstawiają się postacie w tej książce?

Wśród ważniejszych postaci nie ma zbyt wielu nowych twarzy. Jednak przy jego kolorystyce nie jest to duży problem. W dodatku dużo dzieje się z nowymi bohaterami, a oni łatwo zapadają w pamięć. Warto jednak zauważyć, że wielu ze starej gwardii doczekało się znacznej ekspansji. Dodatkowo, ich interakcje i reakcje na różnorodne wydarzenia są często źródłem dobrego nastroju. Ze względu na naturę historii, bardzo trudno jest próbować przekazać głębszą naukę moralną za pomocą projektu. Stąd więcej tu humoru niż poważnych pytań o naturę życia. Nie znaczy to jednak, że nie ma nic podobnego. Stawiając czoła nowym wyzwaniom i szukając dla nich niestandardowych rozwiązań, bohater musi kilka razy lub dwa razy dojść do zaskakujących wniosków.